• Wpisów: 352
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 10 dni temu, 21:44
  • Licznik odwiedzin: 57 492 / 1428 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
taida
 
kozakk
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Trudne życie nastolatki:

Wpis tylko dla Dzunior

 

taida
 
Ludzie blokują swoje uczucia intelektem i lepią w głowie idealne twory, zamiast wyjść na spotkanie miłości.
Odrodziłam się z własnej słabości, z bezradności wobec świata.Opadło na mnie wyzwolenie i stałam się sobą.
Połączyłam w sobie sprzeczności.
Kocham.
Krzyk rannego ptaka budzi się we mnie, kiedy śmierć przytula mnie mocniej, kiedy spacerujemy nad brzegiem morza.Jestem całością.
WITAJ ŻYCIE.


                                  -Barbara Rosiek



Dlaczego mam wrażenie,że tyle nas łączy?


-----------------

Dziękuje kochanie, że jesteś ze mną w tych trudnych momentach...
 

taida
 
Mają dla mnie szpik.
Jak dobrze wszystko pójdzie to  jutro mnie czeka operacja. :)
  • awatar Lily Aldrin: No to świetnie. :)
  • awatar PanToprazol: Właściwie trudno to nazwać operacją...weź miętusy.Albo jakieś inne landrynki.
  • awatar 'Heartless: Jak się cieszę :) trzymam kciuki, dalej tak jak trzymałam za Ciebie kochana ;*
Pokaż wszystkie (5) ›
 

joassia
 
taida
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
'Heartless:

Wpis tylko dla Trudne życie nastolatki

 

taida
 
Wypuszczają mnie na święta,oczywiście na własne żądanie.
Nie chcieli się zgodzić,ale moja mama to załatwiła.
Dlaczego się tak uparłam?
Bo skoro to mają być moje ostatnie święta to wole je spędzić w domu.
Lekarze nie chcą mi nic mówić.Zastanawiam się dlaczego.Jestem pełnoletnia więc mam prawo wiedzieć.Eh.
Widziałam jak moja mama płacze.Spałam a jej łkanie mnie obudziło.Nie potrafiłam wykazać się jakimikolwiek działaniem,po prostu leżałam i udawałam, że dalej śpię.
Moja mama taka silna.Odkąd żyje pierwszy raz widziałam jak płacze.
Czy to znaczy, że jest aż tak źle?
  • awatar Elzi: Płacze bo się boi, na pewno nie ma pojęcia co robić i czuje się bezsilna. A może lekarze nic nie mówią bo twój stan jest stabilny. Nie wiem. Nic nie wiem o białaczce. Ale pamiętam rozpacz mojej koleżanki gdy dowiedziała się o chorobie swojego chłopaka i wyobrażam sobie co twoja mama przeżywa.. 3maj się i nie poddawaj, życzę Ci samych pozytywnych myśli i żeby było już tylko lepiej *:
  • awatar ♥BedeIdealna♥: masakra nie wedizłam że u Ciebie tak źle...;(
  • awatar 'Heartless: Kochana a może to nie są Twoje ostatnie święta. Nie mów tak. Nigdy nic nie wiadomo.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

taida
 
Czy tak wygląda śmierć??
Boję się,ale chce stąd uciec.
Mam dość tych szpitalnych ścian.
Ciągle ktoś krzyczy,płacze,prosi.
Jak długo to jeszcze potrwa?
Nudzę się tutaj cholernie.
Widać nawet w takiej sytuacji nie opuszcza mnie moja siła walki.
A może ja po prostu nie wierze w to co się dzieje?
Tak,chyba jeszcze to do mnie nie dotarło.
  • awatar Amelia1989: ludzie którzy myślą pozytywnie, żyją dłużej. kiedyś spędzałam tygodnie w szpitalach, to takie przygnębiające miejsca... nie da się tam nie myśleć o śmierci. ale nie daj się tej atmosferze. tym białym ścianom, zapachowi, białym kitlom. nie daj się!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

taida
 
Boję się, tak bardzo się boję.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

taida
 
Chciałabym żeby wraz z wodą spływał cały stres i zmartwienia.
Jestem w szpitalu.
Wykryto u mnie białaczkę.
Nie rozumiem całej tej lekarskiej paplaniny.

Powinnam się bać?
Dziwne, bo ja nie czuję już strachu...
  • awatar Dzunior: no chyba żartujeSZ -co ty gadasz masakra :(
  • awatar 'Heartless: poważnie? jak to możliwe, w ogóle... kochana. trzymaj się proszę. nie mogę uwierzyć, że to akurat Ty...
  • awatar Amelia1989: jak wykryto? jakie miałaś objawy?
Pokaż wszystkie (3) ›
 

taida
 
Ah dawno mnie tu nie było.Tyle się wydarzyło.Byłam naprawdę w okropnym stanie nie byłam w stanie podnieść się z łóżka.Wykończyłam się totalnie.Czułam jakbym była ale martwa.To było okropne.Na szczęście leki antydepresyjne pomogły.
Teraz poznałam wspaniałego chłopaka.Po prostu patrząc na moja czarną przeszłość mogłam tylko marzyć o takim. No ale jak to bywa w życiu nie ma happy endów.On pracuje za granicą.Jeśli to przetrwa planujemy mój wyjazd do niego,ale co się z tym wiąże będę musiała wszystko dla niego poświęcić.Przestałam wierzyć,że w moim życiu będzie w końcu dobrze :(
tumblr_lp9t0o9Eph1r0z2xmo1_500.jpg


770366f7001a5c784e5aaf17.png


1314210030_by_predatorka_500.jpg
  • awatar Amelia1989: do ostatniego demota jako facet dodałabym: na huj mi to :-D
  • awatar Trudne życie nastolatki: @Amelia1989: Tu chodzi bardziej o intymne zbliżenia z miłości.A kochając kogoś wiemy o nim praktycznie wszystko. A nie jak to jest zazwyczaj iść do łóżka z nowo poznaną osobą.Doznania nie te same.
  • awatar 'Heartless: a może warto rzucić wszystko i wyjechać do niego ? zostawić to życie i zacząć nowy etap a nie tkwić i tkwić. sama odpowiedz sobie na to pytanie. o mnie się nie bój, wszystko jest dobrze ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

joassia
 
taida
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
'Heartless:

Wpis tylko dla Trudne życie nastolatki

 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.